Automatyzacja procesów z AI
Najczęstsze wdrożenie, jakie robimy: zdjęcie z ludzi warstwy przepisywania. Dane wychodzą z maili i dokumentów same, a człowiek zostaje przy sprawdzaniu i decyzji.
- Typowy start
- obieg dokumentów
- Czas
- kilka tygodni od audytu
- Zasada
- człowiek zatwierdza
- Start
- od audytu procesów
Warstwa przepisywania
W prawie każdej firmie, do której wchodzimy, istnieje ta sama niewidzialna warstwa pracy: przenoszenie danych z jednego miejsca w drugie. Z maila do systemu. Z załącznika do zestawienia. Ze starego dokumentu do nowego. Nikt tego nie planuje ani nie wycenia, bo każde pojedyncze przeniesienie zajmuje trzy minuty.
Trzy minuty razy dwieście powtórzeń miesięcznie to tydzień pracy. I to jest zwykle pierwsza rzecz, którą warto oddać.
Człowiek zatwierdza, nie przepisuje
Domyślny układ, który proponujemy, wygląda tak: agent wyciąga dane, przygotowuje dokument albo zestawienie i przedstawia to człowiekowi do akceptacji. Człowiek widzi, co zostało odczytane, poprawia jeśli trzeba i zatwierdza.
Zysk czasowy jest niemal taki sam jak przy pełnej automatyzacji, a ryzyko dużo mniejsze. Pełną automatyzację bez zatwierdzania włączamy tylko wtedy, gdy klient świadomie tego chce i koszt pomyłki jest niski.
Zaczynamy obok systemów, nie w nich
Pierwszy etap prawie zawsze projektujemy tak, żeby działał obok Waszego ERP czy CRM - na skrzynce, plikach i dokumentach. Powód jest prosty: integracje są najdroższą częścią każdego wdrożenia, a na starcie nie wiadomo jeszcze, czy proces się sprawdzi.
Kiedy działa i widać efekt, rozmowa o integracji jest zupełnie inna - już z danymi, a nie z założeniami.
Co najczęściej automatyzujemy
Wszystkie te procesy mają jedną cechę wspólną: powtarzają się i nie wymagają decyzji przy każdym powtórzeniu.
Wyciąganie danych z dokumentów
Zamówienia, faktury, specyfikacje i zlecenia przychodzące w kilkunastu formatach. Agent wyciąga parametry, człowiek zatwierdza zamiast przepisywać.
Generowanie dokumentów
Oferty, protokoły, raporty i zestawienia składane z szablonu na podstawie kilku danych wejściowych, w firmowej identyfikacji.
Obieg i archiwizacja
Rozpoznanie typu dokumentu, przypisanie do sprawy i odłożenie tam, gdzie ktoś to później znajdzie.
Raporty cykliczne
Zestawienia składane co tydzień albo co miesiąc z danych rozproszonych po mailach, plikach i systemach.
Kontrola kompletności
Sprawdzanie, czego brakuje, i przygotowanie przypomnienia - zamiast odkrywania braku na dzień przed terminem.
Jak wygląda współpraca
- Krok 1
Rozmowa
30 minut o tym, gdzie w firmie ucieka czas. Bez prezentacji handlowej.
- Krok 2
Zakres
Wybieramy 2-3 procesy, od których zaczynamy, i ustalamy formę: online, warsztat u Was albo jedno i drugie.
- Krok 3
Warsztat
Dzień pracy na Waszych danych. Każdy uczestnik uruchamia narzędzie u siebie.
- Krok 4
Po warsztacie
Zostają materiały, nagranie i kontakt. Jeśli chcecie iść dalej - przechodzimy do wdrożenia.
Zrobione u innych
Najczęstsze pytania
Czy to zastąpi pracownika?
Co jeśli agent się pomyli?
Mamy dokumenty w skanach różnej jakości.
Czy potrzebna jest integracja z naszym systemem?
Porozmawiajmy o AI w Twojej firmie
30 minut rozmowy o tym, gdzie w Twojej firmie ucieka czas. Bez prezentacji handlowej - jeśli AI nie ma tu sensu, powiemy to wprost.
AI w Twojej branży
- Produkcja Zamówienia z maila, dokumentacja jakościowa i ofertowanie - czyli biuro, nie hala.
- Budownictwo Oferty i kosztorysy generowane z szablonu zamiast pisane wieczorami. Wdrożone u firmy bez działu IT.
- Biura rachunkowe Segregowanie dokumentów klientów i dopominanie się o braki - bez ruszania programu księgowego.